Darth Rydzyk, Epizod 0 - "Żeby nie było za wesoło. "


Wstęp:
Nie mamy zamiaru dołączać się do konkursu na to, kto mocniej kopnie staruszkę w berecie. Nie mamy nic do staruszek. na tej stronie słowo "moher" się nie pojawi w najbliższym czasie. Staruszki nie są naszym wrogiem. W ogóle, darthrydzyk.com nie ma żadnych wrogów. A stfurca tym bardziej.

Staruszka w berecie, która co niedziela zmierza do kościoła, modli się o zdrowie dla wnuków, niczym sobie nie zasłużyła, żeby ją obśmiewać. Niezależnie od tego, co ma na głowie. Oczywiście, dalecy jesteśmy od gloryfikacji takich postaw religijnych, bo zasadniczo to staruszki nie są naszym zmartwieniem, ale przynajmniej wybieramy sobie jako cel kogoś, kto się może bronić.

A co, TeDe się nie ma jak bronić? Może dwugłowa hydra też nie?