Darth Rydzyk, Epizod 94 - "Powyborcze konsultacje w cieniu winy Huberta."
Przypisy
Dzisiaj krótko. Z winy wiadomych sił okołokatalońskich. Którzy ograniczyli chwilowo sprawność ruchową sztabu redakcyjnego. Zemścimy się, oczywiście. Tak nakazuje nam religia. Inna sprawa co to za religia, ale to temat na oddzielny odcinek.
Co do dzisiejszego epizodu - strasznie ciężko było uprosić BOR o wypożyczenie limuzyny na trzy dni zdjęciowe. Ostatecznie posiłkowaliśmy się niedoszłym prezydentem Łodzi (na całe szczęście nie wygrał, tak źle Łodzi to nawet my nie życzymy) SuperMisztalem i jego odpicowaną bryką.
I jeszcze słowo dla wszystkich, którzy planują nas pozywać - celowo sugerujemy, że operacja obsadzania tak zwanymi "bezmózgami" nie do końca się powiodła. To taka sugestia z gatunku "bezalkoholowe;)". Miłego łikendu.