Darth Rydzyk, Epizod specjalny nr 1 - "Fun, anyone? "

Wyjaśnienie:
Na fali zainteresowania innymi religiami prezentujemy ten oto odcinek specjalny, dodatkowo w obcym języku. Poniżej tłumaczenie (uwaga! eksplicyt lengłydż!):
1: Doskonale, dzięki Woli Pana rozstrzyganie odwiecznych sporów religijnych prostszym się, kurwa, stało. Grać będziemy w szaraka drugiego aż do uzyskania "finiszhim".
2. Zaprawdę, zwycięstwo po jednej stać stronie będzie.
3. (Tu Żyd mówi): Z najwyższym zdumieniem i zachwytem oznajmiam, że możliwe jest dla mnie wymienianie mych świętych na pieniądze w walucie obowiązującej wewnątrz wirtualnej rozgrywki!
4. (Tu mówi Arab): Wzywam mego Boga nadaremno i po dwakroć, gdyż nie możliwe jest dla mnie rzucenie czaru "Klątwa Świętej Wojny przeciw Niewiernym" z powodu braku błękitnego płynu magicznego, z dawna maną zwanego!
5. (Tutaj mnich mówi, jak widać w stroju w kolorze pomarańczowym, a nad jego głową kryptoreklama się unosi perfidna): Doprawdy niepojęte, czemu tak wspaniała i miłująca wszystkich boska istota jak Budda nie może w swoim inwentarzu ani w zbiorze narzędzi używanych posiadać topora dwuręcznego...
6. (Tutaj opinię wyraża tłum): Co do chuja Wacława??? A czemuż to do Chrześcijan zaliczony został Strażnik Wszechczasów z Teksasu? Jest to nadużycie i zaburzenie odwiecznej równowagi świata religii!
7. W tym ocenzurowanym kadrze wszyscy obecni zostają kopnięci z półobrotu. Amen.
Kto może przepraszać za ten odcinek :
Niniejszym upoważaniamy premiera Marcinkiewicza, prawdziwego premiera J. Kaczyńskiego, prezydenta L. Kaczyńskiego, przewodniczącego a czasem i marszałka A. Leppera, i wszystkich innych chętnych do przepraszania za ten odcinek. Jest nam bardzo głupio, że taki wyszedł, i czujemy skruchę, i posypujemy głowy popiołem, i bardzo nam głupio, jak już z resztą mówiliśmy. Jeżeli z powodu tego odcinka spłonie jakaś ambasada, to znaczy, że było to przypadkowe zwarcie, a ambasada nie miała dostatecznej ochrony przeciwpożarowej. Jeśli natomiast USA zbombarduje Iran, to i tak sami są sobie winni. I jedni, i drudzy.